Ferie zimowe najczęściej kojarzą nam się z zabawami na śniegu, jazdą na łyżwach czy kuligiem. Niestety pogoda w styczniu tego roku jest bardziej typowa dla wiosny, niż dla zimy. Harcerze z 10 Drużyny Harcerskiej „Łowcy Przygód” oraz 13 Szumowskiej Drużyny Harcerskiej „Zawisza” postanowili to wykorzystać i zorganizowali biwak w budynku Szkoły Podstawowej w Srebrnej.

Fabuła tego dwudniowego spotkania była związana z bitwą, która rozegrała się w roku 1920 pod Paprocią i Pęchratką. Po zajęciach integracyjnych oraz samodzielnie przygotowanym obiedzie, harcerze zgrupowani w dwóch patrolach, wyruszyli na grę terenową pod hasłem „Śladami bitwy pod Paprocią i Pęchratką”. Na trasie czekało na nich kilka zadań do wykonania. Dotarli do miejsca pamięci historycznej - Kopca Poległych w 1920 r. znajdującego się w Paproci Dużej. Oddali hołd bohaterom, którzy zginęli na pobliskich polach, broniąc zagrożonej przez bolszewicką nawałę Ojczyzny. Harcerze pokonali pieszo ok. 10 km trasy. Dla niektórych było to nie lada wyzwanie. Z utęsknieniem wypatrywali na horyzoncie budynku szkoły. Po dotarciu do niej nastąpił krótki odpoczynek i przygotowania do kolacji. Przy wieczornym kominku nie zabrakło ulubionych piosenek, zabaw i pląsów. Drugiego dnia harcerze uczestniczyli w zawodach sportowych oraz zajęciach szkutniczych. Ich zadaniem było zbudowanie tratw. Praca w małych grupach wymagała od nich współdziałania, samorządności, a także odpowiedzialności. Wzbudzała zapał i uczyła przez działanie. Na tym właśnie polega metoda harcerska, aby rozbudzać zainteresowania i pasje młodych ludzi.
Biwak pozostanie na długo w naszej pamięci. Drugiego dnia przy ognisku 16 harcerzy złożyło Przyrzeczenie Harcerskie i otrzymało krzyże harcerskie. Uroczyste ślubowanie było zwieńczeniem kilkumiesięcznej działalności młodzieży. Biwak zintegrował drużyny, a wspólna praca i zabawa zbliżyła do siebie harcerzy, bo właśnie braterstwo jest potęgą harcerstwa.